REKLAMA

Władze powiatu chcą złożyć skargę do Sądu Najwyższego

12:08, 14.06.2017 |
REKLAMA
Skomentuj

Starosta Stanisław Wiszowaty twierdzi, że skarga zostanie złożona na sto procent. Chodzi o wyrównanie dotacji oświatowych należnej jednej ze szkół. Powiat przegrał sprawę sądową w dwóch instancjach.

Władze powiatu mają dwa lata na złożenie skargi. Uzasadnienie wyroku po apelacji powiat otrzymał w tym tygodniu.

Sprawa dotyczy wyrównania dotacji oświatowej z 2005 roku należnej Zakładowi Doskonalenia Zawodowego w Łomży za jedną ze szkół w Kolnie. Zasądzona kwota to około 70 tysięcy z odsetkami. Równocześnie toczy się kilka podobnych procesów. Suma może więc jeszcze wzrosnąć.

– Moje próby polubownego załatwienia sprawy nie przyniosły pozytywnego rezultatu – twierdzi starosta. – Z tego powodu, że radca prawny będący pełnomocnikiem ZDZ ma wynagrodzenie prowizyjne. Według naszych pełnomocników sprawa powinna być rozstrzygnięta na korzyść powiatu. Dlatego na sto procent będziemy to skarżyli. Naszym zdaniem sąd nie wziął pod uwagę naszych argumentów.

Według starosty sprawa nie jest jeszcze zakończona.

Kolniak24

 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

GośćGość

8 7

Ja osobiście nie jestem zadowolony z działań władzy - wiele o tym na http://wiesci.waw.pl 16:16, 14.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tedted

13 1

Do jakiej instancji Starosta chce się odwołać, jeżeli w Polsce mamy sądownictwo 2 instancyjne? 22:33, 15.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tedted

19 3

Postępowanie kasacyjne przed Sądem Najwyższym jest postępowaniem szczególnym, uzasadnianym tj. podejmowanym przez SN tylko w wypadku zaistnienia szczególnych okoliczności (niezachowanie standardów procedury, błędna wykładnia prawa) i to tylko wówczas, gdy miało to wpływ na treść orzeczenia. W tym przypadku tego nie było. Ot chyba zwykłe pieniactwo Starosty, a ten lubi chodzić po sądach - patrz przypadek odwołania dyrektornki PCPR. Jak lubi to niech chodzi, ale dlaczego za publiczne pieniądze? 10:45, 16.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ha ha ha ...ha ha ha ...

16 3

No i widać jaką wiedzą operuje pan starosta. I wszystko jasne. Ta sprawa jest i tak przegrana. 22:56, 16.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rycerzykrycerzyk

13 1

Oj taki paniczek z szbeką z tektury. Tylko ciekawe jak długo. Nie wie jak ale stara się. żenada. 23:00, 16.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dość! !!! dość! !!!

9 3

Zwykły człowiek by za to z roboty wyleciał a ten będzie jeszcze czegoś szukał. Kochana rado czas podjąć słuszną decyzję. Dość obłudy i kłamstw. Ile jeszcze publicznych pieniędzy zostanie wyrzuconych w błoto? 22:46, 18.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WróbelWróbel

2 3

Lepiej poczekać aż, sądy będą zreformowane i ubecja straci w nich wpływy. 08:18, 19.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WróbelWróbel

2 4

Kolneńscy komuniści skwierczą bo ktoś bierze się za robotę a oni tego nie lubią bo ich w oczy kole ich bezczynność. 08:21, 19.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

prawdziwa historiaprawdziwa historia

3 7

mówimy o sądach, zapytajmy: dlaczego chodzimy w tym przypadku do sądu?
skąd się wzięła taka niedopłata dla ZDZ w poprzednich kadencjach?
Czy tamci rzadzacy nie powinni z wlasnej kieszeni wplacic tej kasy?
Maja bo sa misiewiczami - prezesami na caly kraj 09:59, 19.06.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

koleśkoleś

4 3

Oj człowieku niedługo o tobie będzie kolejna władza podobnie pisać, więc zrob coś aby pozostawić nie tylko ciepły stołek. ... A tak prawdę mówiąc jak narazie licho. 12:55, 19.06.2017


mamuśkamamuśka

10 3

Wcześniej z tego co pamiętam w paru kadencjach to Pan Wiszowaty też się przewija we władzach powiatu. Więc go zapytaj :) Był starostą, wicestarostą i zawszę radnym od początku rady powiatu. Sami na siebie bata kręcicie :) 10:46, 19.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

tedted

8 1

I wreszcie skąd ten 2letni termin? Na wniesienie skargi kasacyjnej do SN w sprawach cywilnych jest termin 2 miesięcy. Po ich upływie mamy już po ptokach. I wreszcie na koniec. Czy to powiatem, czy gminą, ale też przedsiębiorstwem czy wreszcie budżetem domowym nie zarządza się za pomocą sądu ale rozumu, tj. właściwym planowaniem w krótszej i dłuższej perspektywie, a nie w myśl zasady "jekoś to bedzie" bo wtedu ch....ja bedzie. W sprawie ZDZ należało dokonać prawidłowych wyliczeń i zawrzeć umowę nie zawierającą błędów, natomiast umowę o pracę z dyrektor PCPR należało rozwiązać zgodnie z przepisami kodeksu pracy, nie byłoby teraz wycierania kurzy po salach sądowych. A co będzie jak wyrok SN znowu nie będzie Staroście odpowiadał, gdzie się wtedy odwoła? Do sanhedrynu?
Coraz częściej mam wrażenie, że rządzą nami dzieci. 11:40, 20.06.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZibiZibi

5 0

Ted, muszę Ciebie zasmucić, ale to jest wrażenie, to jest rzeczywistość z tą małą różnicą że to nie dzieci a zielone ludki, tzn. ufoludki. 14:04, 20.06.2017


REKLAMA
REKLAMA
© kolniak24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017